| Raskolnikow |
|
Poszedł do starej lichwiarki i uważnie obserwował czy nikt go nie śledzi. Miał bowiem przeczucie, że ktoś wie po co idzie do starej kobiety. Przyszedł do niej, otworzyła mu drzwi, gdy wszedł do mieszkania podał jej pakunek, który wcześniej przygotował, a który miał przypominać papierośnicę. Gdy lichwiarka próbowała odwiązać paczuszkę, ten wyciągnął siekierę i uderzył w jej plecy zabijając ja. Później wbiegł do jej pokoju i ukradł jej cenne rzeczy. Gdy jednak miał wychodzić z pokoju usłyszał szelest. To siostra lichwiarki wróciła do domu. Widziała już co się stało, więc Rodion zabił i ją przepoławiając jej głowę. Po popełnieniu tej zbrodni nie zaznał już spokoju w życiu. Dręczyły go koszmary i prześladowało to co zrobił. Nie potrafił sobie znaleźć miejsca. Jego życie stało się mroczne i wypełnione ciągłym strachem, że go złapią. Nie umiał sobie poradzić z winą. Wydawało mu się, że wszyscy znają winę i wiedzą że to on popełnił tą straszną zbrodnię. I myślę, że to jest największa kara dla Raskolnikowa. |